W ubiegłym tygodniu z Toronto do Warszawy przyleciał boeing B787-9 (C-FGFZ) linii Air Canada. Nie był to oczywiście lot komercyjny, ale kolejny przylot na prace serwisowe w LOTAMS. Jest to już kolejny samolot kanadyjskiej linii, który przegląda polska firma MRO.
Według nieoficjalnych informacji, do których dotarła redakcja Rynku Lotniczego, wynika, że jest to pierwszy z sześciu samolotów przeznaczony do inspekcji/przeglądów w tym roku w LOTAMS. Boeing B787-9 o rejestracji C-FGFZ i numerze seryjnym LN 417 został wyprodukowany w kwietniu 2016 r. Maszyna została przebazowana z Toronto do Warszawy w dniach 19-20 lutego br. rejsem o numerze AC 2344.
Do momentu publikacji tego artykułu nie otrzymaliśmy, na zadane przez nas pytanie dotyczące zakresu prac przy B787 Air Canada, odpowiedzi od . Prawdopodobnie przewoźnik nie wyraża zgody na udzielanie informacji na tym etapie kontraktu. Dlatego nasz artykuł opiera się na nieoficjalnych informacjach.
LOTAMS od stycznia ubiegłego roku realizuje trzyletni kontrakt dla Air Canada, początkowo obejmujący osiem samolotów przewoźnika. Zawarta wtedy umowa przewiduje możliwość przedłużenia współpracy oraz jej rozszerzenia o obsługi ciężkie (heavy maintenance), co otwiera drogę do dalszego zacieśniania relacji między partnerami. To prawdopodobnie się wydarzyło teraz, bo kołując w okolicach hangarów MRO w Warszawie można było zobaczyć oczekujący nowy silnik dla wspomnianego B787.
Zaczęło się od badań NDTZakres kontraktu koncentrował się początkowo na wykonywaniu badań nieniszczących (Non-Destructive Testing – NDT). To zaawansowane, nieinwazyjne metody kontroli, które pozwalają ocenić stan materiałów i elementów konstrukcyjnych bez ingerencji w ich strukturę. W praktyce oznacza to możliwość wykrywania pęknięć, wad wewnętrznych czy nieciągłości materiałowych bez konieczności demontażu czy uszkadzania badanych części.
W lotnictwie NDT odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu najwyższych standardów bezpieczeństwa. Inspekcje obejmują m.in. elementy wykonane ze stopów aluminium, tytanu czy materiałów kompozytowych. Wykorzystuje się przy tym technologie takie jak ultradźwięki, radiografia rentgenowska czy tomografia komputerowa, które umożliwiają precyzyjne wykrycie nawet mikroskopijnych nieprawidłowości.
Dla Air Canada inspekcje realizowane przez LOTAMS stanowiły i stanowią element szeroko zakrojonej polityki bezpieczeństwa. Przewoźnik weryfikuje m.in., czy w produkcji samolotów Boeinga wykorzystano właściwe materiały zgodnie ze specyfikacją producenta. W razie wykrycia niezgodności określone elementy są wymieniane, co minimalizuje ryzyko potencjalnych usterek w przyszłości.
Współpraca LOTAMS i Air Canada pokazuje rosnące znaczenie wyspecjalizowanych usług MRO w globalnym łańcuchu usług lotniczych. Dla polskiej spółki kontrakt jest potwierdzeniem kompetencji w obszarze zaawansowanych badań technicznych, a dla kanadyjskiego przewoźnika gwarancją utrzymania floty na najwyższym poziomie.
Flota B787Obecnie flota Air Canada składa się z 220 samolotów, w tym 40 Dreamlinerów: ośmiu B787-8 oraz 32 większych B787-9. Linia oczekuje także na dostawę
14 sztuk największej wersji Dreamlinera - B787-10.